<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Harry Potter</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl</link>
<description> Harry Potter</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Pytanie napisane</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=52#p52</link>
<guid isPermaLink="false">52@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Witam, <br />zdarzył mi się problem z niejaką grą Harry Potter i Komnata tajemnic.<br />Gra była nagrana na płytę, nie oto chodzi.<br />Zainstalowałam grę dobrze, wszystko ok. Tylko gdy klikam na ikonę skrótu do gry na pulpicie, wyskakuje mi żebym włożyła prawidłową płytę.<br /><strong>Proszę o pomoc!</strong> :cry:]]></description>
<pubDate>Niedziela 17 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 17 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Podstawowi bohaterowie</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=51#p51</link>
<guid isPermaLink="false">51@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Podstawową trójką w książce Harry Potter są:Ron,Hermona i Harry.]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Collocorpus</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=50#p50</link>
<guid isPermaLink="false">50@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[zamyka drzwi]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>protego tontalum</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=49#p49</link>
<guid isPermaLink="false">49@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[ten czar osłania dany obiekt tarczą przecziw klontwom]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Reollo Mugolackum</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=48#p48</link>
<guid isPermaLink="false">48@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[czar odstraszaloncy mugoli od danego obiektu]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Mufilliato</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=47#p47</link>
<guid isPermaLink="false">47@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[czar osłony przed dzwikami z danego obiektu<br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br />różczka z sercem smoka,standardowe umiejętności magiczne(książka),trzy komplety szat roboczych (czarnych). &#8226; &#8226; jedną parę rękawic ochronnych ( ze smoczej skóry lub podobne),uszatka śnieżna,teleskop,kociołek(rozmiar 2)]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Sylvio hexia</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=46#p46</link>
<guid isPermaLink="false">46@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[oslona danego obiektu przed innymi czarodziejami<br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br />różczka z sercem smoka,standardowe umiejętności magiczne(książka),trzy komplety szat roboczych (czarnych). &#8226; &#8226; jedną parę rękawic ochronnych ( ze smoczej skóry lub podobne),uszatka śnieżna,teleskop,kociołek(rozmiar 2)]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Diffindo</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=45#p45</link>
<guid isPermaLink="false">45@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[czar pszecinajoncy<br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br />różczka z sercem smoka,standardowe umiejętności magiczne(książka),trzy komplety szat roboczych (czarnych). &#8226; &#8226; jedną parę rękawic ochronnych ( ze smoczej skóry lub podobne),uszatka śnieżna,teleskop,kociołek(rozmiar 2)]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Aqua Eructo</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=44#p44</link>
<guid isPermaLink="false">44@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[przeciwnika zalewa fala wody<br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br />różczka z sercem smoka,standardowe umiejętności magiczne(książka),trzy komplety szat roboczych (czarnych). &#8226; &#8226; jedną parę rękawic ochronnych ( ze smoczej skóry lub podobne),uszatka śnieżna,teleskop,kociołek(rozmiar 2)]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=43#p43</link>
<guid isPermaLink="false">43@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Siedzi sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę:<br />- Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat Stefan?<br />- 30.<br />- No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60!<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Zataczający się pijaczek zaczepia w parku młodego mężczyznę i pyta:<br />- Paaniee, gdzie jaa jesstem???<br />- W Łodzi.<br />- Że W łodzii to jaa wiem, ale na jakim oceanie...?<br />...............................................................................................................................................................................................<br /><br />Przychodzi pijak do lekarza i mówi:<br />Proszę pana, boli mnie wątroba.<br />A pije pan wódkę?<br />Piję, ale to nie pomaga.<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Późnym wieczorem policjant patroluje ulicę i widzi że przy jednej latarni stoi pijany jak bela facet i puka w latarnię.<br />Policjant podchodzi do pijaczka i pyta:<br />Panie, co pan tak pukasz w tą latarnię, co?<br />Po co, po co! no bo chcę tam wejść!<br />No co pan, ale przecież tam nikogo nie ma!<br />Jak nie ma, jak tam na górze się świeci!!!<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Czemu ty Kowalski, jak podnosisz kieliszek, to masz zamknięte oczy pyta Nowak.<br />A bo ja żem starej obiecał, że do kieliszka nie zajrzę.<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Przychodzi zadżumiony Kowalski z kumplem do domu, a tu żona wyjmuje kapciuszki, nową flaszkę i jedzonko.<br />Jak ty to zrobiłeś, ze żona taka dla ciebie dobra?<br />Bo jak kiedyś wróciłem do domu pijany i żonka zaczęła mnie rozbierać to krzyczałem:&quot;Zostaw mnie kobieto, jestem żonaty&quot;.<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Żona robi wyrzuty mężowi:<br />Obiecałeś mi, że staniesz się innym człowiekiem. A ty wciąż pijesz!<br />Naprawdę stałem się innym człowiekiem, tylko że on też pije...<br /><br />..............................................................................................................................................................<br />Obok kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna.<br />Ona, patrząc na niego z pogardą, mówi:<br />Aleś się pan uchlał jak świnia!<br />A pani jest strasznie brzydka!...<br />I dodaje z tryumfem: A ja jutro będę trzeźwy!<br /><br />..............................................................................................................................................................<br />Stoi sobie pijak po murem i sika.<br />Nagle przechodzi obok niego dziewczyna i mówi:<br />- Bydle!<br />A facet na to:<br />- Spokojnie trzymam go.<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Żona strofuje męża:<br />- Czy naprawdę musiałeś znowu wypić całą butelkę wódki?<br />- Kochanie, tym razem zostałem zmuszony...<br />- Przez kogo?<br />- Przez przypadek. Zgubiłem nakrętkę od butelki.<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Do zatłoczonej knajpy wchodzi mężczyzna i widząc, że przy pewnym stoliku siedzi tylko jeden gość, zwraca się do niego:<br />- Czy to miejsce jest wolne?<br />Siedzący schyla się pod stolik i pyta:<br />- Janek, będziesz jeszcze siedział?<br /><br />..............................................................................................................................................................<br />W nocy Kowalski wraca pijany do domu.<br />Żona śpi, w sypialni jest zupełnie ciemno.<br />Kowalski przez chwilę obija się o meble, w końcu zdenerwowany woła:<br />- Ty, Zocha! Zacznij narzekać, bo nie mogę znaleźć łóżka!<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Żona zmusiła Kowalskiego do przysięgi:<br />- Tu klękaj i przysięgaj, że już więcej pić nie będziesz.<br />Klęczy Kowalski i przysięga:<br />- Już więcej pić nie będę, ale mniej też nie...<br /><br />..............................................................................................................................................................<br />Wpada gość do baru.<br />- Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie.<br />Kelner podał piwo, a gość po chwili znowu:<br />- Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie.<br />Sytuacja taka powtarza się kilka razy i gdy już nieźle podpity gość znowu wola:<br />- Kelner! Jeszcze jedno zanim się zacznie!<br />Kelner nie wytrzymuje i pyta:<br />- Panie, a kto za to zapłaci?<br />- Oho, zaczyna się...<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Rozmowa dwóch Polaków przed sklepem monopolowym.<br />- Wezmę dwie.<br />- Weź jedną, tyle nie wypijemy...<br />- Wezmę dwie, damy radę.<br />- Nie damy, zobaczysz.<br />- Damy radę. Biorę dwie ...<br />Wchodzi do sklepu:<br />- Poproszę skrzynkę wódki i dwie lemoniady.<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Stoi pijak przy kasie biletowej. Podchodzi do kasy student i mówi:<br />- Połówkę do Bielska.<br />Pijak na to:<br />- To ja poproszę ćwiartkę na miejscu.<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />W nocy cmentarzem idzie pijany Ziutek. Spotyka białą zjawę:<br />- Jestem trup. Umarłem na białaczkę.<br />Idzie dalej. Spotyka żółtą damę:<br />- Jestem trup. Umarłam na Żółtaczkę.<br />Idzie dalej. Spotyka niebieską zjawę:<br />- Wiem, wiem jesteś trupem, tylko niewiem cholera na co umarłeś.<br />- Dobra, dobra. Dokumenty proszę...<br /><br /><br /><br />Pacjent skarży sie doktorowi:<br />- Panie doktorze, nie mogę usnąć. Przewracam sie z boku na bok i nic!<br />- Tez bym nie zasnął jakbym sie tak wiercił.<br />.....................................................................................................................................................<br /><br />Do szpitalnej sali wchodzi facet:<br />- Kto miał badania robione dwudziestego?<br />- Ja - jeden z pacjentów podnosi rękę.<br />- Ile pan ma wzrostu?<br />- Metr siedemdziesiąt.<br />- Aha - facet odwraca się na pięcie i wychodzi.<br />- Panie doktorze, jak moje wyniki? - woła za nim pacjent.<br />- Nie jestem lekarzem tylko stolarzem.<br />.....................................................................................................................................................<br /><br />Do szpitala przyjeżdża rodzącą kobieta, przychodzi do niej czarnoskóry lekarz:<br />- Bóli byli?<br />(Kobieta sapiąc- Eee.... miło mi....Kasprzyk Dorota!<br />.....................................................................................................................................................<br /><br />- Panie doktorze, mój rozrusznik serca ma chyba defekt!<br />- Po czym pan tak sądzi?<br />- Jak kaszlnę to mi się brama od garażu otwiera.<br />....................................................................................................................................................<br /><br />Pacjent do lekarza:- Doprawdy, nie wiem jak się panu odwdzięczyć...<br />- Bez przesady. Dobrze pani wie...<br />....................................................................................................................................................<br /><br />- Panie doktorze czy ma pan coś na moje zęby?<br />- Tak, woreczek...<br />....................................................................................................................................................<br /><br />- Panie doktorze, cierpię na reumatyzm!<br />- Od małego?<br />- Nie, od kolan.<br />....................................................................................................................................................<br /><br />Psychiatra do kryminalisty:<br />- Ja opowiem panu bajkę, a pan ą dokończy.<br />- Dziadek i babka posadzili rzepkę...<br />Kryminalista kończy:<br />- A Rzepka odsiedział swoje i załatwił, i dziada i babę.<br />...............................................................................................................................................................<br /><br /><br />Ordynator przechodzi korytarzem szpitalnym i nagle słyszy dobiegające z dyżurki pielęgniarek odgłosy libacji. Zaciekawiony zagląda do środka i widzi obłoki dymu papierosowego, kieliszki i rozbawiony personel.<br />- Co to ma znaczyć! Pijaństwo w pracy?!<br />- Jest powód panie profesorze, jest powód - odpowiada jeden z asystentów. Siostra Kasia nie jest w ciąży...<br />- Aaaaa to i ja się napiję...]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=42#p42</link>
<guid isPermaLink="false">42@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://img525.imageshack.us/img525/1613/kaczynskirn6.jpg" alt="http://img525.imageshack.us/img525/1613/kaczynskirn6.jpg" /><br /><br /><br />Nad ranem wstaje facet z łóżka. Łeb mu pęka, bo balanga była nietęga.<br />Rozgląda się wokół smutnym wzrokiem, w końcu przywołuje swojego psa.<br />Gdy pies podbiega, facet nachyla się nad nim, chucha mu prosto w nozdrza i mówi:<br />- Szukaj! <br />.....................................................................................................................................................<br /><br />W sumie mężczyźni w głębi są kobietami.<br />Nawet mają okres, nazywa się u nich &quot;pensja&quot;.<br />Kilka dni przedtem chodzą wkurzeni i liczą dni, a potem boli ich brzuch i głowa. <br /><br />........................................................................................................................................................<br /><br />Mózg odbiera sygnały z różnych części ciała o nieprawidłowym funkcjonowaniu organizmu.<br />Zgłasza się nerka:<br />- Proszę o urlop, już nie potrafię przepuscić takiej ilosci wlewanego alkoholu.<br />Zgłasza się wątroba:<br />- Proszę o wolne, normalnie już wysiadam.<br />Zgłaszają się płuca:<br />- Dajcie mi urlop, przez te jego palenie to mnie aż dusi.<br />Nagle słychać cienki głosik:<br />- Ja, ja też chcę urlop!<br />Mózg zdziwiony pyta:<br />- Słyszę, ale nie widzę, proszę wstać.<br />Na to odpowiedź:<br />- Jakbym umiał wstać, to nie prosiłbym o urlop. <br />........................................................................................................................................................<br /><br />Czukcza zabrał syna na polowanie, by go nauczyć tajników myśliwstwa.<br />Idą tak sobie przez tundrę, a tu zza krzaka wyskakuje niedźwiedź.<br />- Bach! - Czukcza położył niedźwiedzia jednym strzałem.<br />- Niedźwiedź dobry - niedźwiedź mięso, sadło i futro - wyjaśnił Czukcza synowi.<br />Wrzucili niedźwiedzia do torby i poszli dalej. Wtem nadleciała gęś polarna.<br />- Bach! - Czukcza trafił gęś jednym strzałem.<br />- Gęś dobra, gęś mięso, sadło i pierze - wyjaśnił Czukcza synowi.<br />Wrzucili gęś do torby i poszli dalej. Nagle zza krzaka wyszedł geolog.<br />- Bach! - Czukcza położył geologa jednym strzałem.<br />- Geolog dobry, geolog papierosy i zapałki - wyjaśnił Czukcza synowi. <br /><br /><br /><br />Listonosz przechodzi na emeryturę.<br />Wszyscy z okolicznych domów postanowili, że będzie on po raz ostatni<br />chodził od domu do domu i tym razem tylko odbierał prezenty za swoją<br />wieloletnią pracę.<br />Puka do pierwszych drzwi...dostaje wspaniałe wyposażenie<br />wędkarskie...promienieje z radości.<br />Puka do drugich drzwi...otrzymuje bilet na Hawaje...cieszy sie nasz<br />listonosz ogromnie.<br />Puka do trzecich drzwi...otwiera mu wspaniała kobietka...mrugając<br />oczętami zaprasza go do swojego łoża i spełnia przez całą noc<br />najskrytsze marzenia sexualne listonosza.<br />Rano podaje mu do łóżka wspaniałe śniadanie. Listonosz jest<br />wniebowzięty...<br />Gdy urocza kobietka nalewa mu do szklanki kawę, listonosz zauważa<br />ukrytego pod szklaneczką dolara, zaciekawiony pyta:<br />- Noc byla wspaniała, śniadanie tez, ale dlaczego ten dolar?<br />Na to kobietka przewracając oczami:<br />- Wczoraj wieczorem zapytałam mojego męża, co mam Ci dać za Twoją<br />wieloletnią służbę. Odpowiedział mi:<br />Pie.......l go, daj mu dolara.<br />Śniadanie było moim pomysłem.<br /><br /><br />Tropikalna choroba Aleksandra zbiera żniwo<br />Nasz biedny prezydent Aleksander Kwaśniewski złapał jakieś ohydne choróbsko na Filipinach. Co gorsza jest to choroba zakaźna, która błyskawicznie się rozprzestrzenia. Sam widziałem już wiele osób w podobnym stanie jak chory prezydent.<br /><br />Objawy choroby są następujące: problemy z artykulacją i równowagą. Chory powoli zaczyna bredzić i chodzić chwiejnym krokiem. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób doszło do zakażenia. Hipotezy są dwie: albo naszego prezydenta chcieli otruć Filipińczycy albo to robota przeciwników politycznych lidera lewicy. To może być choroba tych samych ludzi, którzy chcieli załatwić Wiktora Juszczenkę. W końcu to właśnie na Ukrainie pojawiły się pierwsze objawy choroby u Kwaśniewskiego. Najgorsze jest jednak to, że choroba tropikalna, z której teraz leczy się nasz prezydent może być zakaźna. Sanepid już zapowiedział dokładne przebadanie Kwaśniewskiego, ale ja spieszę z odpowiedzią już teraz &#8211; to jest zakaźne i już rozprzestrzenia się po całym kraju. Osobiście zaświadczam, ze wczoraj wieczorem w bramie na moim osiedlu widziałem grupkę czterech panów, którzy byli w równie fatalnym stanie jak prezydent Kwaśniewski. Musieli się zarazić od prezydenta, bo prawdę mówiąc nie wyglądali mi na obieżyświatów, którzy właśnie wrócili z Filipin.<br /><br />Przygoda Kwaśniewskiego na Filipinach dobitnie pokazuje, jak niebezpieczne są podróże do egzotycznych krajów. Zasięgnąłem nawet opinii ekspertów, którzy stwierdzili, że zbyt częste podróżowanie na Filipiny może się skończyć pojechaniem do Rygi. Dlatego podróżujmy z umiarem, kochani!<br /><br /><br />CBA uniemożliwia podrywanie lasek<br />Przez prowokację CBA w stosunku do posłanki Beaty Sawickiej podrywanie kobiet stało się o wiele trudniejsze. Wystarczy kupić dziewczynie kwiaty by od razu zostać posądzonym o bycie agentem.<br /><br />Zapłakana posłanka opowiedziała o tym, jak to została wrobiona. Poznała bardzo miłego mężczyznę na szkoleniu, który był w stosunku do niej wyjątkowo uprzejmy. Obsypywał ją komplementami, wręczał kwiaty, przysyłał czułe SMS-y. Zauroczona posłanka ulegała jego czarowi i, jak przyznaje, była tak nim zafascynowana, że musiała ulec jego korupcyjnej ofercie. Gdy dowiedziała się, że to wszystko było ukartowaną z góry grą, aby ją tylko wrobić w aferę, załamała się biedulka. Teraz nie ufa żadnemu mężczyźnie i rozpowiada w mediach, jak to ją oszukano.<br />Jej ból i złość na CBA podzielają wszyscy podrywacze w Polsce. Do tej pory stawiało się kobiecie drinka, mówiło, że ma piękne oczy, wysyłało SMS-a z wyrazami tęsknoty, wręczało czerwoną różę i można było liczyć na przychylność niewiasty. Po &#8222;aferze Sawickiej&quot; takie numery już nie przejdą. Można dostać nie tylko kosza, ale jeszcze &quot;liścia&quot; w twarz i usłyszeć &quot;Nie dam się nabrać, agencie!&quot;.<br /><br />Nadchodzą ciężkie czasy dla podrywaczy, którzy oczywiście protestują przeciwko podobnym prowokacjom CBA wykorzystującym ich wypracowywane od lat metody uwodzenia kobiet. Niestety, ich protest nie ma co liczyć na poparcie na &quot;górze&quot;. Wszak ani premiera Kaczyńskeigo ani ministra Ziobrę podrywanie lasek nie interesuje...<br /><br /><br /><img class="postimg" src="http://img81.imageshack.us/img81/1294/01950b21496a146fxo3.jpg" alt="http://img81.imageshack.us/img81/1294/01950b21496a146fxo3.jpg" />]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=41#p41</link>
<guid isPermaLink="false">41@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://dl.ziza.ru/other/102007/18/fest/tn.jpg" alt="http://dl.ziza.ru/other/102007/18/fest/tn.jpg" /><br /><br /><br />Baca wlecze do lasu ścierwo psa. Sąsiad zagaduje:<br />- A co to się stało, kumie?<br />- Aaaa... musiołek go zastrzelić!<br />- To pewnie był wściekły, co???<br />- No, zachwycony to nie był!!!<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Siedzi baca przed chatką. Przed bacą kloc drewna i kupka wiórków. Przechodzi turysta i pyta:<br />- Baco! Co tam strugacie?<br />- Ano, cółenko sobie strugom.<br />Turysta poszedł. Następnego dnia rano przechodzi tamtędy i widzi bacę. Baca siedzi przed klockiem drewna i go struga. Przed bacą górka wiórów. Turysta pyta:<br />- Baco! Co tam strugacie?<br />- Ano, stylisko do łopaty sobie strugom.<br />Następnego dnia: Baca siedzi przed chatką, w rękach trzyma drewienko, przed nim kupa wiórów. Ten sam turysta pyta:<br />- Baco! Co teraz strugacie?<br />- Jak nic nie spiepse, to wykałacke...<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Po napadzie janosikowych zbójników, spogląda gazda na zgliszcza chałupy i głośno medytuje: ze mnie łobrabowali - to ich zbójnickie prawo, ze mi chałupę spalili - i to ich zbójnickie prawo, ze ciebie Maryna zgwołcili, to tyz ich zbójnickie prawo - ale ześ ty cholero psy tem dupą rusała - to juz je cyste kurestwo!<br /><br />..............................................................................................................................................................<br />- Co robicie baco?<br />- A srom panocku!<br />- A portki toście ściągnęli?<br />- Ło kruca fuks!<br /><br />..............................................................................................................................................................<br />Pijany góral wraca z wesela i zaczyna się rozbierać.<br />- Maryna, pomóz, bo ni moge kosuli sciongnoć - prosi żonę.<br />Ta podchodzi i załamuje ręce.<br />- Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach!<br /><br />..............................................................................................................................................................<br /><br />- Ahoj, baco! Co tam robicie?<br />- A hoj was to obchodzi...<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />Baca słyszy krzyki z podwórka:<br />- Czego tam?<br />- Bacoooo! Potrzebujecie drewna?<br />- Nieeee!<br />Rano baca budzi się, wychodzi na podwórko, patrzy:<br />- O kur..! Gdzie moje drewno?!<br /><br />..............................................................................................................................................................<br />Turysta pyta się górala:<br />- Baco czemu ciągniecie ten łańcuch?<br />- A co, mam go pchać?!<br />..............................................................................................................................................................<br /><br />- Baco, co robicie, jak macie wolny czas?<br />- Siedzem i dumiem...<br />- A jak nie macie czasu?<br />- To ino siedzem...<br /><br />...............................................................................................................................................................<br />Baca rozmawia z turystą:<br />- Zabiłem wczoraj 10 ćmów - mówi baca.<br />- ciem - poprawia turysta.<br />- A kapciem. <br /><br /><img class="postimg" src="http://img86.imageshack.us/img86/5849/o5ycogy6r3ngs6olmv9.jpg" alt="http://img86.imageshack.us/img86/5849/o5ycogy6r3ngs6olmv9.jpg" />]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=40#p40</link>
<guid isPermaLink="false">40@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://images20.fotosik.pl/205/64b992b6bd85ce6f.jpg" alt="http://images20.fotosik.pl/205/64b992b6bd85ce6f.jpg" /><br /><br /><img class="postimg" src="http://img223.imageshack.us/img223/8248/pieskm1.jpg" alt="http://img223.imageshack.us/img223/8248/pieskm1.jpg" /><br /><br /><img class="postimg" src="http://img227.imageshack.us/img227/3815/efektysiedzeniaprzedkomrb4.jpg" alt="http://img227.imageshack.us/img227/3815/efektysiedzeniaprzedkomrb4.jpg" /><br /><br />W Hawanie chłopak wraca głodny ze szkoły do domu i narzeka:<br />- Mama, jetem taki głodny, daj coś do zjedzenia!<br />- Nie ma syneczku, nie mam niczego...<br />Synek patrzy na stojącą w kącie klatkę z papugą i po chwili pyta ze złym błyskiem w oku:<br />- Mamo, a może byś mi zrobiła tę papugę z ryżem?<br />- Nie ma ryżu synku...<br />- To ugotuj mi ją po prostu!<br />- Nie ma gazu&#8230;<br />- Upiecz ją na grillu!<br />- Nie ma prądu...<br />- To do cholery, usmaż ją na ognisku!!!<br />- Nie ma zapałek...<br />W tym momencie papuga zaczyna wydzierać się z klatki:<br />NIECH ZYJE FIDEL CASTRO &#8211; PRZYWODCA KUBANSKIEJ REWOLUCJI!!!<br /><img class="postimg" src="http://dl.ziza.ru/other/102007/11/pics/tn.jpg" alt="http://dl.ziza.ru/other/102007/11/pics/tn.jpg" /><br /><br /><br /><img class="postimg" src="http://dl.ziza.ru/other/102007/12/other/tachka/tn.jpg" alt="http://dl.ziza.ru/other/102007/12/other/tachka/tn.jpg" />]]></description>
<pubDate>Sobota 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Alohomora</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=39#p39</link>
<guid isPermaLink="false">39@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Alohomora-formuła zaklęcia otwierającego zamki drzwi, okien itp. Bardzo przydatne zaklęcie w domu lub w kuchni.]]></description>
<pubDate>Sobota 5 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 5 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Accio</title>
<link>http://www.harry-potter.pun.pl/viewtopic.php?pid=38#p38</link>
<guid isPermaLink="false">38@http://www.harry-potter.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Accio-(czyt.akcjo) formuła zaklęcia przywołującego, np. accio różdżka. To zaklęcie wiele razy uratowało harremu życie.]]></description>
<pubDate>Sobota 5 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 5 GrudzieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
